Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Analiza poprzednich wyborów - Przemysław Kmieciak

Data dodania: 2013-05-16 23:59


 
Pragnę sprostować błąd popełniony w powyższej analizie. W 2005 w wyborach parlamentarnych nie startował komitet SDPL-Demokraci. Socjaldemokracja Polska starowała w koalicji z Unią Pracy oraz Zielonymi. Demokraci wystawili samodzielny komitet. Oba komitety nie pozostawały w żadnej koalicji. Koalicję wyborczą zawarły SLD, SDPL, Unia Pracy i Demokraci dopiero rok później.

Ponadto w 2005, Demokraci, jako partia określająca się wtedy jako centrowa i liberalna, nie miała prawa stanowić konkurencji ideowej dla partii lewicowych. Wysuwanie wniosku o "niewątpliwym wpływie" wyniku listy Demokratów na wynik wyborczy SLD wydaje się mocno naciągane.

Można się spierać jaki był procentowy wkład rozbicia lewicy na dwie listy w jej wynik wyborczy. Ale oprócz tego na klęskę lewicy miały także wpływ np.: ideowy dryf SLD w stronę liberalizmu, afera Rywina i inne rozdmuchane przez media grzechy lewicy, czy częste i niezrozumiałe dla wyborcy zmiany kierownictwa partii. Z listy SLD wyrzucono wtedy nawet Leszka Millera! Wszyscy wiemy po jak ciężkich przejściach jest SLD i cała lewica. Wszyscy mamy na sumieniu nie tylko jej sukcesy, ale też grzechy i porażki. Kolejne dyskusje nad wrażeniami sprzed dekady w żaden sposób nie poprawiają naszej bieżącej sytuacji.
 
Co do samego określenia "klęska" pragnę zauważyć, że wrażenie klęski jest odczuciem subiektywnym i nie da się go precyzyjnie zdefiniować matematycznie. Ja, podobnie jak wielu innych ludzi lewicy, czuję że 2005 był rokiem klęski dla SLD, SDPL i całego polskiego ruchu lewicowego. To subiektywne odczucie jest podparte jest także obiektywnym porównaniem wyniku wyborczego, który był wielokrotnie niższy niż w 2001, nawet jeśli zsumuje się poparcie dla podzielonych komitetów SLD i SDPL.

A dla SLD i lewicy celem nie jest 7,99%, 9,04% lub 1,2 czy nawet 3 mandaty w okręgu, tylko przejęcie władzy i wprowadzenie naszych idei w życie.


Pozdrawiam
Przemysław Kmieciak

Komentarze